Sprzęt wart 1,5 milion pln. Dar WOŚP dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała dla nas po raz dwudziesty ósmy. Kogo wsparliśmy tym razem?

„Wczoraj (7.07) do szpitala trafił sprzęt endoskopowy: 2 gastroskopy pediatryczne, 2 kolonoskopy pediatryczne, duodenoskop do zabiegów na drogach żółciowych i trzustce, diatermia do zabiegów endoskopowych usuwania polipów, pralka do automatycznej dezynfekcji aparatów endoskopowych, szafa do przechowywania endoskopów, a także program komputerowy do opisywania i archiwizacji badań.


– Ten sprzęt będzie służyć pacjentom Oddziału Pediatrii  – tłumaczy dr hab. n. med. Agata Chobot, kierownik oddziału. – Dzięki niemu zyskujemy nową jakość leczenia, bo zajmując się dotychczas diagnostyką gastrologiczną, nie mogliśmy jej wykonywać najmłodszym pacjentom. Nie mieliśmy odpowiedniego sprzętu właśnie dla dzieci i na pełną diagnostykę endoskopową musieliśmy je wysyłać do innych ośrodków. Mieliśmy umiejętności, ale nie mieliśmy aparatury. Teraz będziemy mogli diagnozować dzieci na miejscu, co jest bardzo ważne dla zdrowia naszych podopiecznych, bo zyskujemy na czasie, tak ważnym w leczeniu. Jesteśmy bardzo wdzięczni Fundacji WOŚP za te dary.

Sprzęt jest obecnie montowany w Pracowni Badań Endoskopów USK.” – czytamy w informacji prasowej.

Przypomnijmy, w trakcie tegorocznego 28. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrano 186 133 610,66 pln. W tym roku Orkiestra grała dla zapewnienia najwyższych standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej. (źródło: WOŚP)

Kto pamięta początki, ręka w górę:

Zobacz również:

„ASANTE SANA” – Pomaga nie tylko na służbie
Gdy po raz pierwszy dotarła do niewielkiej wioski Masajów i zobaczyła biedę oraz warunki w jakich żyją dzieci, dorośli oraz osoby starsze nie mogła pogodzić się z ich losem i postanowiła im pomagać.
1 kwietnia. Czas na żarty oraz Klaunów
Uwaga, uwaga. Komu dziś zabraknie czujności, ten zostanie ofiarą dowcipu. Jednym słowem, zostanie „wkręcony”. I nie będzie mógł się oburzać ani dziwić, bo dziś święto robienia żartów, czyli PRIMA APRILIS. Ale nie tylko.